piątek, 20 lutego 2015

11. Celtycka piękność

Cześć!
Na początku ten post miał być długi i dokładnie opisany, ale znowu wzięła mnie choroba. Właściwie jest to nawrót. (‘A`) Wczoraj przez cały dzień w ogóle nie chciała mi spaść gorączka. Dzisiaj jest już troszkę lepiej, lekarz przepisał mi jakieś lekarstwa i mam nadzieję, że szybko wrócę do zdrowia. Nie chcę nawet myśleć jakie zaległości będę mieć po powrocie do szkoły.. Ale cóż, nie o tym ma być dzisiejsza notka! ლ(╹◡╹ლ)


Tak właściwie zakup nowej lalki (dala) planowałam już na święta. Niestety przegrałam dwie licytacje na ebayu, a później nie mogłam trafić z żadnym dalem, bo zawsze było z nim coś nie tak. Więc pomyślałam sobie; ''A może spróbować z pullipem?''


Akurat pojawiła się fajna oferta i od razu wzięłam holda, 100-procentowego holda. (⌒▽⌒)☆ Szczerze mówiąc był to spontan. Nawet do końca nie wiem jak chcę urządzić tą lalkę, nadal szukam odpowiednich elementów, mam już pewny zarys.


Panienka pojawiła się u mnie 13 w piątek, tak w ten pechowy dzień! ヽ(*≧ω≦)ノI jak się okazało był pechowy. Gdy tylko ją wyjęłam, główka była oddzielona od ciałka. Musiałam czekać do soboty, żeby ją rozkręcić i zobaczyć co się stało. Nie miałam śrubokrętu. (/_\)

Oczywiście jak to ja, od razu spanikowałam. Myślałam, że coś się połamało, zaczęłam opisywać mój problem na wszystkich forach i grupach. Poszperałam trochę w internecie i okazało się, że klej puścił.. (⊙…⊙ )


Obitsu twarde zakłada się inaczej niż miękkie, więc nic nie miało prawa być złamane. Klej po prostu puścił i podejrzewam, że poczta nieźle musiała poturbować przesyłkę. Gdy problem został rozwiązany - główka była już na miejscu, niesamowicie się gibała. Zabezpieczyłam ją gumką i całość wygląda już znacznie lepiej! No cóż, miałam małą przygodę z tą panną, ale to wszystko wynikło z mojej niewiedzy. Więc teraz już oficjalnie mogę przedstawić wam moją Pullip Merl ver. Nostalgię..
♥ Mairwen! ♥

 Mair (Mairwen) to imię celtyckie, oznaczające ''gorzka i świetlista''. Stąd ten tytuł pościka. Ogólnie miałam problem z imieniem dla niej, ale to wyjątkowo mnie urzekło. Jestem nią totalnie oczarowana, pullipy są cudowne. Na pewno w przyszłości skuszę się na zakup chociaż jeszcze jednego. No i wydaje mi się, że pullipy są też troszkę bardziej wymagające niż dale czy byulki. Na blogu miałam ją pokazać dopiero po założeniu nowych chipów i doklejeniu rzęs, ale rzeczy jeszcze mi nie przyszły, więc stwierdziłam, że zrobię jej taką o sesję jeszcze w ciel'owych oczkach, które uwielbiam.. ^^'' Poza tym nie wytrzymałam i tak bardzo chciałam już napisać z nią notkę. >3<







Psst. Zdjęcia podpisane dwoma linkami, ponieważ wyjątkowo wrzucam całą notkę z blogspota na mojego pingera klik. >w< A i czy znacie może jakichś dobrych sprzedawców na ebayu? Już kilka tygodni szukam jakiegoś wiga, ale nic nie trafia w moją wizję dla Mair. Prosiłabym o pomoc.. ^^'' Dodam jeszcze, że niedługo powinna pojawić się jakaś lepsza sesja Mairwen, także..
Do następnego! ♥

sobota, 14 lutego 2015

10. Szczęście w nieszczęściu

Cześć! (⌒▽⌒)☆
Jak tam u was? Ja na chwilę obecną ledwo żyję, mam masę kartkówek i sprawdzianów w szkole. Nauczyciele są okrutni... (。┰ω┰。)
Zmieniłam wygląd bloga. No może nie do końca ja, bo z pomocą przyszedł mi najukochańszy na świecie i nieoceniony i w ogóle Zjem Ci Nerki. Ogromne dziękuję~! (ღ˘⌣˘ღ) ♫   Mnie osobiście nowy wygląd bloga bardzo się podoba, ten pastelowy róż jest cudny. Szczególnie się cieszę i zachwycam dlatego, że na tle jak również na nagłówku mam Ciela z Kuroshitsuji, którego kocham kocham kocham. Nawet rozważam zakup Dal Ciel, hihi. No więc jeszcze raz bardzo dziękuję dziękuję, super dziękuję! (´ε` )♡

O, i walentynki dzisiaj! Ja ich nie obchodzę, ale mam nadzieję, że spędzicie je miło. ;)

Ogólnie miałam naskrobać coś wcześniej, ale dopadło mnie choróbsko. Miewam się już o wiele lepiej, ale podczas mojej choroby zdążył roztopić się śnieg i wyszło słońce. A miałam wielką ochotę zrobić jakieś zimowe zdjęcia... ⊙﹏⊙  No cóż, trudno. Skorzystałam za to z pięknej i ciepłej pogody. Hanako aż się prosiła, żeby wyjść na dwór, ale to tak różnie było.. Przymierzyłam jej wiga, który swoją drogą należy do mojej nowej lalki. Tak, mam nową lalkę! ♥ Panna przybyła wczoraj, ale na to będzie osobny post. Więc wig niesamowicie mi wszędzie uciekał (chociaż go podkleiłam), Hania totalnie mnie ignorowała i robiła co jej się żywnie podoba. Co z tego wyszło? Sam zobaczcie.






Ja wiem, że to zdjęcie jest dziwne ale je jakoś tak bardzo lubię.


Moje dwa ulubione..  ♥



I jeszcze takie bonusiki:



I co sądzicie o Hanako jako takiej blondyneczce? Według mnie jest jeszcze bardziej urocza, może kiedyś pomyślimy nad zmianą wiga. Póki co i tak nadal kocham ją w jej brązowym furku. ( ^ ω ^ )

W kolejnej notce oficjalnie przedstawię wam ''nową''. (。・ω・。)ノ♡
A teraz lecę nadrabiać zaległości u was. ^^''

niedziela, 25 stycznia 2015

9. Rajstopki~

Cześć! ♥
Właśnie mija pierwszy tydzień ferii, w moim przypadku. Drugi zapewne też tak szybko zleci. No cóż..
Szczerze mówiąc w większość wolnego czasu spędziłam na leniuchowaniu.. Ale niezupełnie! Przeczytałam dwie książki mojej ulubionej pisarki Agaty Christie, oraz 4 księgę Zwiadowców. Dzisiaj zabieram się za 5. *^*
I wreszcie poskromiłam maszynę! Od niedawna jesteśmy bardzo dobrymi przyjaciółkami. Właściwie babcia pokazała mi, jak się nią zajmować, a kochana Oltasia dała mi materiały i podzieliła się wykrojami pokazując wszystko po kolei jak pozszywać. No cóż, z bluzami na razie mi nie idzie.. Gubię się przy ściągaczach i tym całym zszywaniu. XD Ale za to opanowałam już rajstopki! Więc dzisiaj Hanako chętnie je zaprezentuje. Ogólnie uszyłam 4 pary, w tym jedna wyszła mi super dopiero za trzecim razem, druga jest z podwójnego materiału więc było troszkę ciężko dlatego ma pewnie niedociągnięcia i nie wiem co z nią zrobić, trzecia jest super, a czwarta była się za mała, ponieważ materiał później wcale nie okazał się taki rozciągliwy.. Jednakże jestem bardzo zadowolona! =^w^=

Cudowne bluzy by Oltasia, mniej cudowne rajstopki by ja ~

Zestawik pierwszy~





Zestawik drugi~ 





A teraz czas na sukienki i bluzy. Muszę się w tym podszkolić, bo niedługo będę miała dużo szycia..... :)
Do następnego! ヽ(*≧ω≦)ノ

sobota, 17 stycznia 2015

8. Pingwinek! (●´∀`●)

Cześć!
Jak tam u Was? U mnie na szczęście zaczęły się już ferie, bo praktycznie od razu po świętach nauczyciele strasznie naciskali. Cały czas testy i kartkówki. No cóż, mam nadzieję, że później troszkę odpuszczą. ;3;
 Ślicznie dziękuję za wszystkie komentarze, które pojawiły się pod ostatnim postem! ♥



Niedawno odwiedzając  Claire's znalazłam kigurumi (strój zwierzaczka, piżamka) w dziale  wyprzedaży. Domyślam się, że miało to być jakieś ''etui'' na telefon, ale uważam że lepiej prezentuje się jako lalkowe kigurumi. Była żabka i pingwinek. Jednakże słodziutki i pulchniutki pingwinek z różową kokardą zdecydowanie wygrał! >w<


Ten uroczy pyszczek pingwinka *^* Szkoda, że 'kaptur' jest za mały i nie wchodzi na głowę ;w;





Niestety rękawy są troooooszkę za długie ale uważam, że to na swój sposób urocze.





Niedawno przyszła mi paczuszka z wygranego Candy u Toshiko Uri. Hanako jest bardzo zadowolona (zresztą ja też), rzeczy są cudowne! Hania najbardziej upodobała sobie czapeczkę, której wynikiem jest chyba moje ulubione zdjęcie z dzisiejszej sesji. =^w^=

To tak na zakończenie. Do następnego!

niedziela, 4 stycznia 2015

7. Hanako w roli głównej

~Hejo!
*pierwszy wpis w nowym roku, yay!*

Naprawdę myślałam, że uda mi się napisać jeszcze jakiś świąteczny pościk, ale cóż.. Jednakże mam nadzieję, że święta spędziliście w miłej, rodzinnej atmosferze, no i że sylwester był udany! Bo u mnie to tak pół na pół. ~(>_<)..
Zanim przejdę do głównego tematu notki, chciałabym jeszcze bardzo podziękować za 1,800 wyświetleń na blogu i 19 obserwatorów! Dla mnie to i tak duża liczba, mam nadzieję, że będzie się w dalszym ciągu powiększać! W sumie w pasku narzędzi pokazuje mi się, że jest ich 23, a to zapewne oznacza, że 4 osóbki obserwują mnie anonimowo. Hej, ujawnijcie się!
Naprawdę się cieszę, że ktoś odwiedza mojego bloga i czyta te wszystkie bzdurki, które tu wypisuje. Wiem, że pomimo tego iż w lalkach siedzę dość długo, to jeszcze nie wszystko mi wychodzi, dlatego teraz - dzięki Wam mam podwójną motywacje! Dziękuję!



Jak sam tytuł wskazuje, dzisiaj cały post jest poświęcony Hanako!
Byłam w wielu fajnych miejscach, ale wiał tak okropnie mocny i zimny wiatr, że dosłownie zdmuchiwał mi lalkę. ;ww; Dlatego zdjęć nie jest zbyt dużo, niestety. Za to znowu pada u mnie śnieg, więc pewnie wkrótce ponownie wyruszę z Hanią na plener! =(^..^)~/
Przepraszam jeszcze, że panna jest taka rozczochrana, ale wiatr wygrał...







Hania pozdrawia wszystkich czytelników oraz Gunterka!


B o n u s i k ~ !
H: Jaka słodka panda, aww.. *^*
Panda (P): ヽ(゚Д゚)ノ ... ?